• 21 PAŹ 25

    Droga do sukcesu w e-commerce – jakie studia otwierają drzwi do rynku online?

    Jeszcze kilka lat temu większość osób myślała o zakupach przez pryzmat przechadzki między regałami w sklepie stacjonarnym. Dziś coraz częściej cała transakcja zamyka się w kilku kliknięciach na smartfonie lub komputerze. Pandemia znacząco przyspieszyła te zmiany, choć proces zaczął się dużo wcześniej. Wyniki badań wyraźnie pokazują, jak silnie zwyczaje konsumenckie przesunęły się w stronę handlu internetowego. Najnowsze dane Eurostatu wskazują, że w ciągu dwunastu miesięcy poprzedzających ankietę niemal ośmiu na dziesięciu mieszkańców Europy w wieku od 16 do 74 lat zdecydowało się na zakupy online. Tak rozległa przemiana codziennych zachowań wpływa również na zatrudnienie. Handel internetowy potrzebuje obecnie coraz liczniejszego grona specjalistów, a cały sektor szeroko otwiera się na reprezentantów różnych dziedzin. Obok osób zajmujących się programowaniem i marketingiem cyfrowym pojawiają się absolwenci kierunków humanistycznych, którzy udowadniają, że w świecie e-handlu liczy się nie tylko technologia i reklama. Ich przygotowanie merytoryczne współgra z rozwiązaniami cyfrowymi i tworzy obszar, w którym nowatorskie narzędzia łączą się ze zrozumieniem oczekiwań użytkowników.

    Rozwój e-commerce wciąż przyspiesza

    Rozwój handlu internetowego już dawno przestał mieścić się w kategorii chwilowego trendu. Najlepiej pokazują to dane z pierwszych miesięcy 2024 roku. W Krajowym Rejestrze Sądowym pojawiło się w tym czasie prawie 7,2 tysiąca nowych przedsiębiorstw deklarujących sprzedaż online jako główną działalność. Pod względem liczby rejestracji ten typ biznesu osiągnął czwarte miejsce w kraju. Prognozy specjalistów wskazywały, że do końca roku liczba firm funkcjonujących w tej branży przekroczy 70 tysięcy, co stawia polski rynek w gronie czołowych w Europie. Tak szybkie przyrosty przekładają się na tysiące miejsc pracy rozsianych po wielu regionach, nie tylko w największych miastach.

    Zmiana nie sprowadza się do kolejnych wykresów i raportów. Największe marki, jeszcze niedawno kojarzone głównie ze sklepami stacjonarnymi, coraz chętniej inwestują we własne platformy marketplace. Takie rozwiązania łączą sprzedaż produktów własnych z ofertami partnerów, tworząc rozbudowane środowiska handlowe. To wyraźny sygnał, że e-handel przestał pełnić funkcję dodatku i stał się jednym z głównych kierunków rozwoju dużych sieci. Wraz z tą przemianą rośnie zapotrzebowanie na osoby potrafiące łączyć wiedzę z zakresu zarządzania, logistyki i technologii.

    E-sklep jako praca wielu działów

    Z perspektywy osoby kupującej cały proces wydaje się banalnie prosty. Wystarczy wejść na stronę, wyszukać interesujący produkt, zapłacić i poczekać na dostawę. Wszystko trwa zaledwie kilka minut i sprawia wrażenie mechanizmu działającego niemal automatycznie. Za tą pozorną prostotą stoi jednak praca wielu zespołów. Specjaliści SEO i SEM przez długi czas śledzą zachowania użytkowników, aby sklep pojawiał się wysoko w wynikach wyszukiwania. Programiści dbają o stabilność i szybkość działania serwisu, natomiast osoby przygotowujące treści opisują produkty w szczegółowy sposób. Przejrzyste menu ułatwia porównywanie opcji, a odpowiednio zaprojektowany moduł płatności pozwala bez problemu zakończyć transakcję. Kiedy paczka zostaje nadana, klient dostaje informacje o kolejnych etapach doręczenia przygotowane przez zespoły logistyczne i osoby zajmujące się obsługą zamówień.

    Cały ten wysiłek staje się dostrzegalny dopiero przy szerszym spojrzeniu na drogę produktu od koszyka do drzwi odbiorcy. Każda finalizacja zakupu wymaga współpracy wielu komórek – od promocji i transportu aż po kontakt z kupującym. Dochodzą do tego administracja i finanse, bez których sklep nie utrzymałby ciągłości działania. Za krótkim momentem, kiedy ktoś klika przycisk „zamów”, stoi praca całej grupy specjalistów.

    Technologiczne zaplecze e-commerce

    Za prostym w odbiorze procesem zakupowym stoją nie tylko zespoły pracowników, lecz także coraz bardziej zaawansowane technologie, które wspierają i automatyzują kolejne etapy obsługi zamówień. W magazynach pojawiają się systemy WMS (Warehouse Management System), pozwalające na bieżąco monitorować przemieszczanie produktów oraz położenie każdej pozycji w asortymencie. Ludzką pracę wspierają autonomiczne maszyny transportujące towary między półkami a stanowiskami pakowania, a także sortery przyspieszające przygotowanie paczek do wysyłki. Równolegle algorytmy sztucznej inteligencji analizują wcześniejsze dane, przewidują zapotrzebowanie i ułatwiają zarządzanie stanami magazynowymi. W ten sposób sklepy ograniczają ryzyko braku popularnych produktów i wzmacniają zaufanie oraz satysfakcję klientów.

    Usprawnienia obejmują również moment dostawy. Specjalistyczne oprogramowanie tak planuje trasy kurierów, aby skrócić czas przejazdu i zmniejszyć wydatki związane z transportem. Coraz częściej stosuje się też rozwiązania pozwalające obserwować drogę przesyłki w czasie rzeczywistym, a tym samym zwiększa poczucie kontroli po stronie odbiorcy. Automatyczne komunikaty, informacja o przewidywanej godzinie doręczenia czy możliwość zmiany adresu sprawiają, że klient ma wrażenie uczestnictwa w całym procesie, a nie jedynie oczekiwania na paczkę. Wszystkie te elementy pokazują, jak silnie handel internetowy korzysta z technologii – od momentu dodania produktu do koszyka aż do chwili, gdy przesyłka trafia do rąk kupującego.

    Transakcje online i system one step checkout

    Moment związany z płatnością online należy do najbardziej wrażliwych etapów całej ścieżki zakupowej, a jednocześnie ma ogromne znaczenie dla finalizacji transakcji. Aby sprostać coraz wyższym oczekiwaniom odbiorców, sklepy internetowe udostępniają obecnie szeroką gamę opcji. Można skorzystać z płatności mobilnych obsługiwanych przez BLIK, portfeli cyfrowych takich jak Google Pay oraz Apple Pay, a także modeli odroczonego regulowania należności BNPL (Buy Now, Pay Later), czy nowoczesne usługi pozwalające na płatność i dostawę w jednym przycisku takie jak InPost Pay.

    W tym obszarze rozwija się nie tylko liczba dostępnych metod, lecz także sposób organizacji całego procesu. Dobrym przykładem takiegon podejścia pozostaje koncepcja one step checkout, czyli finalizacja zamówienia w ramach jednego ekranu. W tym rozwiązaniu wszystkie pola potrzebne do zakończenia transakcji – adres, wybór sposobu doręczenia, metoda płatności oraz podsumowanie koszyka – znajdują się w jednym widoku. Całość ma na celu jak największe uproszczenie interakcji i ograniczenie liczby czynności, dzięki czemu użytkownicy rzadziej porzucają koszyki z powodu zbyt długiego lub niejasnego procesu. Wprowadzenie takiego systemu, połączonego z rozbudowanymi zabezpieczeniami, stało się standardem wpływającym na komfort zakupów oraz poziom konwersji.

    Więcej informacji o działaniu jednoetapowego koszyka i jego wpływie na funkcjonowanie sklepów internetowych można znaleźć w artykule: Na czym polega one step checkout? Jakie problemy e-sklepu rozwiązuje?

    Studia otwierające drogę do branży e-commerce

    Rozwój technologii sprawia, że sektor sprzedaży internetowej rośnie szybciej niż wiele innych gałęzi gospodarki. Procesy stają się coraz bardziej złożone – obejmują zarządzanie magazynem, logistykę i tworzenie ścieżek zakupowych – dlatego firmy poszukują specjalistów o szerokim zakresie kompetencji. W efekcie wielu młodych ludzi zastanawia się nad kierunkiem studiów, który najlepiej przygotuje ich do pracy w tej branży.

    Dużym zainteresowaniem cieszą się kierunki związane z biznesem i technologią. Logistyka uczy organizowania dostaw oraz optymalizowania przepływu towarów, natomiast zarządzanie przygotowuje do planowania rozwoju przedsiębiorstwa i kierowania zespołami. Informatyka daje możliwość tworzenia oraz utrzymywania platform sprzedażowych i narzędzi analitycznych. Finanse i rachunkowość pozwalają zrozumieć mechanizmy gospodarcze, analizować koszty i kontrolować budżet. Każdy z tych kierunków otwiera inną drogę w świecie e-handlu i odpowiada na konkretne potrzeby rozwijającego się rynku.

    Mniej oczywiste drogi kariery w sprzedaży online

    Choć e-commerce często kojarzy się z informatyką, logistyką czy zarządzaniem, coraz częściej pojawiają się w nim absolwenci kierunków humanistycznych i społecznych. Psychologia, socjologia, kognitywistyka, komunikacja społeczna, lingwistyka oraz filologie wnoszą do branży umiejętność rozumienia emocji, języka i zachowań odbiorców. Raporty OECD, w tym Digital Economy Outlook, pokazują, że w gospodarce opartej na technologiach nie liczy się wyłącznie znajomość narzędzi cyfrowych, lecz także umiejętność interpretacji danych, kreatywne myślenie oraz zrozumienie odbiorców. Psychologowie i socjologowie potrafią przełożyć tę wiedzę na praktykę – projektują bardziej intuicyjne ścieżki zakupowe, usprawniają komunikację marek i dopasowują ofertę do potrzeb klientów. Kognitywiści łączą wiedzę o umyśle z technologią, tworząc interfejsy wspierające naturalny sposób podejmowania decyzji.

    Absolwenci dziennikarstwa i komunikacji społecznej zajmują się narracją oraz budowaniem relacji między sklepem a odbiorcą – tworzą treści, które angażują i rozwijają społeczność wokół marek. Filologowie i lingwiści wspierają ekspansję zagraniczną, dbając o tłumaczenia, lokalizację serwisów i dopasowanie przekazu do języka i kultury odbiorców. Dzięki takim kompetencjom handel internetowy otwiera się na ludzi z różnych dziedzin, którzy potrafią przełożyć swoją wiedzę na konkretne doświadczenia użytkowników i rozwój biznesu.

    Różnorodne talenty w świecie e-handlu

    Handel internetowy pozostawia przestrzeń dla osób z bardzo różnym zapleczem edukacyjnym. Doświadczenie pokazuje, że w tym sektorze liczy się nie sam kierunek studiów, lecz umiejętność łączenia różnych kompetencji, chęć podnoszenia kwalifikacji oraz swoboda w reagowaniu na nowe technologie i zmieniające się oczekiwania kupujących. Dzięki temu prawie każdy, kto czuje zainteresowanie światem biznesu cyfrowego, może znaleźć tu odpowiednie miejsce dla siebie.

    Każdy typ przygotowania akademickiego wnosi do e-handlu inną perspektywę. Połączenie zdobytej wiedzy z fascynacją środowiskiem internetowym i świadomością potrzeb użytkowników otwiera przed kandydatami szanse rozwoju na wielu polach. To właśnie zróżnicowanie doświadczeń i gotowość na nowe rozwiązania sprawiają, że sektor sprzedaży online staje się przestrzenią, w której specjaliści z różnych dziedzin mogą działać równolegle i wspólnie tworzyć nowatorskie projekty.

    Źródła: WhitePress

    Artykuł przygotowany we współpracy z partnerem serwisu.
    Autor: Joanna Ważny